Beata Tadla wróciła wspomnieniami do swojej przygody w „Tańcu z gwiazdami” i zdradziła, że droga do zwycięstwa wcale nie była tak łatwa, jak mogło się wydawać widzom przed telewizorami. Dziennikarka przyznała, że w trakcie programu trenowała nawet sześć godzin dziennie, a jeden z treningów skończył się dla niej poważną kontuzją.
„Sześć godzin treningów dziennie to standard. Nigdy wcześniej w życiu nie byłam tak zmęczona fizycznie” – wspomina.
Do kontuzji doszło podczas jednego z treningów. Tadla źle wykonała jeden ze skoków i poczuła nagły, bardzo silny ból.
„Źle skoczyłam i pękło mi żebro. Do końca programu tańczyłam w specjalnym pasie, który stabilizował ciało. Ból był naprawdę ogromny i jeszcze kilka tygodni po finale wszystko odczuwałam”.
Mimo kontuzji nie przerwała udziału w programie i występowała w kolejnych odcinkach aż do wielkiego finału, w którym zdobyła Kryształową Kulę.
Jak przyznaje, udział w show był dla niej również dużym przełomem zawodowym. Widzowie znali ją wcześniej przede wszystkim z programów informacyjnych i publicystyki, gdzie pojawiała się w bardziej poważnej odsłonie.
„W tym programie mogłam pokazać emocje – śmiać się, płakać, być sobą. Okazało się, że to jest naturalne i ludzie to akceptują”.
W rozmowie Tadla zdradziła też ciekawostkę związaną ze swoim tanecznym partnerem, Janem Klimentem. Po zakończeniu programu zdecydowała się zrobić dla niego wyjątkowy prezent.
„Pomyślałam, że to niesprawiedliwe, że statuetkę dostaje tylko gwiazda. Przecież to tancerz prowadzi nas przez cały program. Zamówiłam więc dla Janka własną Kryształową Kulę”.
Nie zabrakło również zabawnych historii z kulis programu. Jednego dnia dziennikarka wróciła do garderoby i odkryła, że jeden z jej butów do tańca został kompletnie pogryziony przez psy Jana i Lenki Klimentów, które uznały obcas za… kość.
Dziś Tadla z sentymentem wspomina swoją przygodę z tanecznym show i – jak przyznaje – za każdym razem, gdy ogląda kolejne edycje „Tańca z gwiazdami”, kibicuje uczestnikom, bo doskonale wie, jak ogromne emocje towarzyszą im za kulisami programu.


