Piotr Szumowski był gościem najnowszego odcinka podcastu „W Stylu Krychowiaka” w RMF FM. W szczerej, momentami bardzo osobistej rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem opowiedział o kulisach stand-upu, występie dla reprezentacji Polski, podróżach dookoła świata i granicach humoru. Nie zabrakło też historii o czerwonej kartce Krychowiaka, papierosach Wojciecha Szczęsnego i kolacji, na którą… Szumowski nie poszedł z własnej woli.
W rozmowie Szumowski opowiada o swoim podejściu do humoru i przyznaje, że stand-up wymaga odwagi, ale też odpowiedzialności.
– Jeśli coś cię śmieszy, powinieneś mieć odwagę to powiedzieć. Ale to nie znaczy, że każdy żart jest dobry – mówi Piotr Szumowski.
Jednym z najmocniejszych momentów podcastu jest historia występu przed reprezentacją Polski przed wielkim turniejem. Komik wspomina, jak po żarcie o czerwonej kartce dla Grzegorza Krychowiaka zaczął obawiać się, że… naprawdę przyniósł drużynie pecha.
– Przez kilka tygodni żyłem w stresie, że zostanę przekleństwem reprezentacji – przyznaje Szumowski.
W rozmowie pojawiają się także wątki dzieciństwa w rodzinie dyplomatów, życia między krajami, początków kariery stand-upowej i podróży po świecie, podczas których komik występował na scenach w różnych zakątkach globu, często szukając noclegu dopiero po zakończonym występie.
Grzegorz Krychowiak dopytuje również o granice humoru, rolę przekleństw w stand-upie i cenę robienia odważniejszego materiału.
– Jeśli robisz coś ryzykownego, musisz zaakceptować, że nie wszyscy to kupią – mówi Szumowski.


