Anna Starmach w rozmowie w podcaście RMF24 „Co u nich słychać?” opowiedziała o kulisach życia po odejściu z „MasterChefa”, depresji, świadomym zwolnieniu tempa i powrocie do równowagi. Jurorka i autorka książek kulinarnych przyznała, że przez lata funkcjonowała na granicy wytrzymałości, próbując być perfekcyjna zarówno zawodowo, jak i prywatnie.
Anna Starmach wróciła we wspomnieniach do jednego z najbardziej intensywnych okresów swojej kariery. Przez lata łączyła nagrania kolejnych sezonów „MasterChefa”, pracę przy innych programach telewizyjnych, wydawanie książek kulinarnych, warsztaty, działalność medialną oraz życie rodzinne. Jak sama przyznała, przez długi czas funkcjonowała w nieustannym biegu, nie pozwalając sobie na odpoczynek ani słabość.
Nie dawałam sobie żadnej taryfy ulgowej. Chciałam być perfekcyjna wszędzie, w pracy i w domu. Dziś sama nie wiem, jak to było możliwe.
W rozmowie pojawił się także temat depresji, o której gwiazda telewizji mówi dziś otwarcie. Jak podkreśliła, dla wielu osób jej problemy były ogromnym zaskoczeniem, ponieważ z zewnątrz wszystko wyglądało idealnie - uśmiech, sukces zawodowy i szczęśliwa rodzina.
Dla wszystkich to był szok, bo z zewnątrz wszystko wyglądało idealnie. Uśmiech, sukcesy, piękna rodzina. A w środku było zupełnie inaczej.
Anna Starmach zaznaczyła, że dziś dużo lepiej rozumie własne potrzeby i ograniczenia. Świadomie wybiera projekty zawodowe i coraz bardziej docenia życie poza medialnym tempem. Coraz więcej czasu spędza również w swoim domu pod Krakowem, gdzie odnajduje spokój i przestrzeń do odpoczynku.
W podcaście nie zabrakło także wspomnień związanych z programem „MasterChef”. Starmach zdradziła, że po dwóch i pół roku przerwy pojawiła się gościnnie na planie jubileuszowej edycji programu. Powrót okazał się dla niej bardzo emocjonalnym doświadczeniem.
Ten jeden dzień na planie przypomniał mi, jak bardzo lubię kamerę i ten format. Wróciłam do domu na skrzydłach.
W rozmowie Anna Starmach opowiedziała również o relacjach z dawnymi jurorami programu, presji związanej z pracą w mediach oraz zmianach, jakie zaszły w jej życiu w ostatnich latach. Jak zaznaczyła, dziś dużo bardziej niż tempo i perfekcję ceni świadome życie, relacje z bliskimi oraz codzienny spokój.Początek formularza


