W specjalnym odcinku podcastu „W Stylu Krychowiaka” w RMF FM, nagranym na PGE Narodowym podczas trwania Mistrzostw Świata w piłce nożnej, Arkadiusz Milik w rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem po raz pierwszy tak otwarcie opowiedział o najtrudniejszym okresie swojego życia. Piłkarz przyznał, że w czasie walki z kontuzjami to właśnie Agata Sieramska dawała mu siłę, zdradził, że rozważał zakończenie kariery, a także wrócił do głośnej reklamy Tindera, która – jak podkreśla – nigdy nie była jego pomysłem.
Arkadiusz Milik od ponad dekady należy do grona najbardziej utytułowanych polskich piłkarzy. Napastnik reprezentacji Polski występował m.in. w Bayerze Leverkusen, Ajaxie Amsterdam, Napoli, Olympique Marsylia i Juventusie. Choć kibice znają go przede wszystkim z boiska, w najnowszym odcinku podcastu „W Stylu Krychowiaka” pokazał znacznie bardziej prywatną stronę – opowiadając o miłości, rodzinie, najtrudniejszych chwilach kariery i walce o powrót do zdrowia.
Najbardziej poruszającym fragmentem rozmowy okazały się słowa o Agacie Sieramskiej. Milik nie ukrywał, że podczas wielomiesięcznej walki z kontuzjami to właśnie partnerka była jego największym wsparciem.
– Przez ostatnie dwa lata Agata była cały czas przy mnie. Była osobą, która dawała mi siłę w momentach, kiedy już jej nie miałem. Płakałem przy niej, a ona po prostu mnie przytulała i była obok. Jestem jej za to ogromnie wdzięczny.
Piłkarz przyznał również, że po kolejnych urazach pojawiały się momenty zwątpienia. Po raz pierwszy publicznie opowiedział, jak blisko był decyzji o zakończeniu kariery.
– Były takie myśli, że może warto skończyć. Zastanawiałem się, czy jeszcze kiedykolwiek zagram w piłkę. Ale zawsze miałem w sobie głos, który mówił mi, żeby walczyć dalej.
Nie zabrakło także lżejszych wątków. Grzegorz Krychowiak wrócił do głośnej reklamy Tindera z udziałem Milika. Napastnik wyjaśnił, że udział w kampanii nie był jego pomysłem i do dziś wspomina tę sytuację z dużym dyskomfortem.
– To nie była moja decyzja. W Napoli oddawaliśmy klubowi prawa do wizerunku. Dopiero później dowiedziałem się, że chodzi o reklamę Tindera. Miałem wtedy dziewczynę i czułem się z tym bardzo niekomfortowo. Nigdy nawet nie miałem tam konta.
W rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem Milik wrócił także do początków kariery, relacji z Adamem Nawałką, pamiętnego Euro 2016 oraz długiej drogi, jaką przeszedł po dwóch zerwaniach więzadeł krzyżowych.


