Agata Lewandowska była gościnią podcastu „Bratnie Dusze” w RMF Maxx. Influencerka opowiedziała o swoim podejściu do związków, randkach i macierzyństwie. Przyznała, że żadna z jej relacji nie trwała dłużej niż półtora roku, a dziś zastanawia się, czy kiedykolwiek naprawdę była zakochana.
Agata Lewandowska nie ukrywa, że do tej pory w żadnym związku nie miała poczucia, że spotkała „tego jedynego”.
– Ostatnio zastanawiałam się, czy mając 27 lat, w ogóle kiedykolwiek byłam zakochana. Może to jest niemiłe dla moich byłych chłopaków, ale wydaje mi się, że chyba nie – przyznała.
Influencerka otwarcie mówi też o swoich oczekiwaniach potencjalnym partnerom. Jak żartuje, na pierwszą randkę przychodzi niemal z „ankietą”.
– Pytam: „Robiłeś kiedyś badania na HIV? Masz problem z używkami?”. Jadę ze wszystkim od początku. Jestem już za stara, żeby się bawić – zdradziła.
W rozmowie pojawił się również temat dzieci. Lewandowska przyznała, że obecnie nie widzi siebie w roli mamy, choć nie wyklucza, że jej podejście może się kiedyś zmienić.
– Nie chciałabym być mamą. Nie chciałabym mieć dziecka. Póki co wydaje mi się, że jest to determinowane moim egoizmem i wygodą. Być może przyjdzie taki czas, ale na ten moment nie – powiedziała.
Jednym z najbardziej osobistych momentów podcastu była rozmowa o jej bracie Filipie. Lewandowska przyznała, że choć są ze sobą niezwykle blisko i – jak mówi – „wskoczyliby za sobą w ogień”, nigdy nie mówi mu, że go kocha. Prowadzące namówiły ją, by zrobiła to podczas nagrania. Po krótkiej rozmowie z zaskoczonym bratem sama przyznała, że wypowiedzenie tych słów było dla niej trudne.
– Było to dla mnie niekomfortowe. Ale ciekawy eksperyment i fajnie, że to zrobiłyśmy. Może powinnam więcej o tym pomyśleć – podsumowała.


