Jeden marzył o największych stadionach świata, drugi o locie w kosmos. W Dzień Dziecka Grzegorz Krychowiak i Sławosz Uznański-Wiśniewski spotkali się w studiu podcastowym RMF FM, by porozmawiać w podcaście „W stylu Krychowiaka” o spełnianiu marzeń, cenie sukcesu i życiu po drugiej stronie niemożliwego. Nie zabrakło osobistych wyznań o rodzinie, kulisach lotu kosmicznego i technologiach, które mogą zmienić przyszłość.
Choć dziś są symbolami sukcesu w swoich dziedzinach, obaj zaczynali jako chłopcy z marzeniami. Krychowiak chciał grać na największych stadionach świata. Uznański-Wiśniewski marzył o przekraczaniu kolejnych granic – od górskich szczytów po przestrzeń kosmiczną.
W rozmowie astronauta wrócił do najbardziej emocjonalnych momentów swojej misji. Jak przyznał, największy ciężar często spoczywa nie na osobie lecącej w kosmos, ale na tych, którzy zostają na Ziemi.
– To nie była tylko moja misja. To była też nasza misja. Do lotu przygotowuje się nie tylko astronauta, ale cała rodzina. Najtrudniejszy element misji jest dla tych, którzy zostają na Ziemi i patrzą, jak ktoś bliski wsiada do rakiety i odlatuje.
Szczególne miejsce w jego opowieści zajęła żona, Aleksandra Wiśniewska. Uznański-Wiśniewski podkreślał, że podczas wielomiesięcznych przygotowań i samego lotu była dla niego największym wsparciem, a w czasie misji stała się także głównym źródłem informacji dla opinii publicznej w Polsce.
Dużą część rozmowy poświęcono również eksperymentom przeprowadzonym podczas misji IGNIS. Jednym z najbardziej przełomowych było badanie aktywności mózgu astronauty w stanie nieważkości i rozwój technologii umożliwiających komunikację między człowiekiem a komputerem.
– Podczas misji IGNIS polski zespół jako pierwszy pokazał w kosmosie działający interfejs między mózgiem człowieka a komputerem.
Astronauta opowiedział także o eksperymencie z wykorzystaniem glonów produkujących tlen, które w warunkach orbitalnych działały skuteczniej, niż przewidywały modele stworzone na Ziemi. Jego zdaniem właśnie takie projekty najlepiej pokazują, dlaczego inwestycje w sektor kosmiczny mają znaczenie nie tylko dla nauki, ale także dla codziennego życia.
Rozmowa zakończyła się pytaniem o przyszłość eksploracji kosmosu i powrót człowieka na Księżyc. Uznański-Wiśniewski nie ukrywał, że wciąż patrzy na kosmos z tą samą fascynacją, którą miał jako dziecko.
– Kosmos fascynuje mnie od dziecka i mam nadzieję, że udało mi się tą fascynacją podzielić również z innymi.


